Chrześcijański Tydzień Społeczny 


  • CHTS

    CHRZEŚCIJAŃSKI
    TYDZIEŃ SPOŁECZNY

    Spotkanie, dialog na rzecz wspólnego dobra

  • CHTS

    CHRZEŚCIJAŃSKI
    TYDZIEŃ SPOŁECZNY

    Spotkanie, dialog na rzecz wspólnego dobra

  • CHTS

    CHRZEŚCIJAŃSKI
    TYDZIEŃ SPOŁECZNY

    Spotkanie, dialog na rzecz wspólnego dobra

  • CHTS

    CHRZEŚCIJAŃSKI
    TYDZIEŃ SPOŁECZNY

    Spotkanie, dialog na rzecz wspólnego dobra

  • CHTS

    CHRZEŚCIJAŃSKI
    TYDZIEŃ SPOŁECZNY

    Spotkanie, dialog na rzecz wspólnego dobra



I CHRZEŚCIJAŃSKI TYDZIEŃ SPOŁECZNY

"Wspólnotowość drogą rozwoju Polski"

11-13 kwietnia 2008, Wrocław

koReferat: ks. Prałat Henryk Błaszczyk
„Niepełnosprawność jako wyzwanie dla polityki i społeczeństwa.
Doświadczenia pracy Szpitalnego Zakonu Kawalerów Maltańskich z osobami niepełnosprawnymi w terenie wiejskim”


Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pojęcie „niepełnosprawność” oznacza:

- każdą utratę sprawności lub nieprawidłowość w budowie czy funkcjonowaniu organizmu pod względem psychologicznym, psychofizycznym lub anatomicznym;
- każde ograniczenie bądź niemożność (wynikające z niesprawności) prowadzenia aktywnego życia w sposób lub w zakresie uznawanym za typowe dla człowieka;
- ograniczenie w pełnieniu ról społecznych - ułomność określonej osoby wynikająca z niesprawności lub niepełnosprawności, ograniczająca lub uniemożliwiająca pełną realizację roli społecznej odpowiadającej wiekowi, płci oraz zgodnej ze społecznymi i kulturowymi uwarunkowaniami.

Ponad 650 milionów osób na świecie jest niepełnosprawnych w następstwie psychicznych, fizycznych oraz sensorycznych niesprawności. Stanowi to około 10% całej populacji. Udział osób niepełnosprawnych wśród ludności Polski oraz ich generalną charakterystykę przedstawiają prezentowane slajdy.

Niepełnosprawność jest nie tylko problemem, ale i wyzwaniem, zwłaszcza dla tych, którzy są w pełni sprawni. Domagają się tego dwie podstawowe zasady współżycia społecznego. Pierwsza z nich to zasada solidarności, zaś druga, wynikająca z pierwszej, to zasada pomocniczości.

Zasada solidarności jest normą naturalno-prawną, regulującą stosunki społeczne w kierunku rozwoju osoby ludzkiej i realizacji dobra wspólnego. Cele te realizuje się poprzez wzajemną współpracę i współdziałanie wszystkich w obrębie danych społeczności. Nie ma człowieka bez odniesienia do społeczności, nie ma społeczności mniejszych bez odniesienia do społeczności większych, i odwrotnie. Kondycja jednostki wpływa na kondycję społeczeństwa, i vice versa. Zasada solidarności opiera się na jedności rodzaju ludzkiego powiązanego różnymi zależnościami. Solidarność zakłada wzajemne zrozumienie i współpracę między jednostkami, grupami społecznymi i państwami oraz całą ludzkością, której celem jest światowe dobro wspólne.

Zasada pomocniczości, zwana zasadą subsydiarności mówi, iż obowiązkiem społeczności jest wspomaganie jej części składowych w naturalnym rozwoju. Istotnym założeniem jest zakres tej pomocy: społeczność nie może ingerować w sprawy, z którymi poszczególne jednostki są w stanie poradzić sobie same, a jedynie tam gdzie pomoc jest niezbędna. W praktyce oznacza to akceptację interwencjonizmu państwowego w chwili gdy zmierza on ku stwarzaniu warunków godnego życia dla wszystkich członków społeczności, potępienie nadmiernego rozwarstwienia struktury społecznej, uznanie działań na rzecz ochrony praw jednostek do udziału w życiu publicznym za obowiązek kościoła oraz przyznanie specjalnych praw rodzinie.

Społeczeństwo obywatelskie to takie, które ze swojego grona wybiera przedstawicieli wrażliwych i chętnych do służby. Polityka lokalna, prowadzona przez samorządy (sołectwo, gmina, powiat, województwo) ma na celu służbę każdemu człowiekowi, a w szczególności temu, który potrzebuje pomocy najbardziej. Do tej grupy z pewnością należy zaliczyć osoby niepełnosprawne, czy to fizycznie, czy umysłowo. Sam fakt niepełnosprawności jest już dla nich ogromną barierą, więc zadaniem władz jest eliminowanie pozostałych barier, które da się zlikwidować.

Zakon Kawalerów Maltańskich w swej wielowiekowej tradycji zawsze skupiony był na tych, którzy są najsłabsi, często bezbronni i opuszczeni. Poświęcając się chorym i niepełnosprawnym często wytyczał nowe drogi, zapraszając niejako inne podmioty do bezinteresownej służby najbardziej potrzebującym.

Na terenie Warmii Zakon Maltański prowadzi m.in.: Centrum Doradcze dla Osób Niepełnosprawnych „Otwarte Serca” i Środowiskowy Dom Samopomocy „Dom świętego Mikołaja” w Klebarku Wielkim oraz Szpital „Pomocy Maltańskiej” pod wezwaniem błogosławionego Gerarda w Olsztynie. Dwa pierwsze ośrodki są konkretną odpowiedzią na wyzwanie, jakie rzuca całemu społeczeństwu problem niepełnosprawności wśród ludności wiejskiej z terenów popegeerowskich. Z kolei Szpital Maltański w Olsztynie odpowiada na problem niepełnosprawności wtórnej – pourazowej oraz związanej ze starością, w środowisku miejskim.

Koncentrując się jednak na sytuacji osób niepełnosprawnych pochodzących ze wsi, należy podkreślić kilka istotnych faktów. Obszary wiejskie, a w szczególności tereny postpegerowskie, to miejsca długotrwałego bezrobocia, biedy i marazmu. Wśród mieszkańców tych środowisk dominuje roszczeniowy stosunek do świata i ludzi. Ludzie ci zazwyczaj oczekują pomocy socjalnej ze strony państwa, nie wykazując przy tym najmniejszej inicjatywy. Osoba niepełnosprawna w środowisku wiejskim nadal postrzegana jest stereotypowo jako słabsza, niezaradna, gorsza. Osoby takie często są pomijane i alienowane, a dla rodzin stanowią wstydliwy kłopot. Na wsi osoba niepełnosprawna ma znacznie gorszy dostęp do sprzętu rehabilitacyjnego i specjalistycznej pomocy medycznej. Z uwagi na słabo rozwiniętą sieć komunikacyjną, osoby niepełnosprawne mieszkające na wsi mają utrudniony dostęp do instytucji świadczących pomoc, do ośrodków kultury, czy organizacji pozarządowych, uwzględniających w swojej działalności ich potrzeby. Niejednokrotnie trudna sytuacja finansowa uniemożliwia zakup własnego środka transportu, czy chociażby komputera, który daje kontakt ze światem drogą internetową. Nikły kontakt ze światem zewnętrznym i niska stymulacja najbliższego środowiska wywołują słabą motywację do działania i niską samoświadomość. Działalność na rzecz osób niepełnosprawnych ze wsi polega na uświadomieniu tym osobom, iż mogą wykorzystać tkwiący w nich potencjał do odmiany ich sytuacji życiowej.


CENTRUM DORADCZE „OTWARTE SERCA”

W ramach projektu „Otwarte Serca – Centra Doradcze” powstało siedem Ośrodków Pomocy, zajmujących się aktywizacją społeczną i zawodową osób niepełnosprawnych. Są to: Olsztyn, Klebark Wielki, Katowice, dwa ośrodki w Poznaniu, Radom, Warszawa.

W rejonie działań Ośrodka Pomocy w Klebarku Wielkim jest wiele terenów postpegeerowskich. Ośrodek na rzecz niepełnosprawnych z terenów wiejskich organizuje: punkty informacyjne, warsztaty psychoedukacyjne, warsztaty komputerowe, wystawy prac rękodzieła artystycznego, ogniska połączone ze śpiewem. Celem Ośrodka jest przede wszystkim aktywizacja osób niepełnosprawnych oraz ich integracja społeczna. Dzięki udziałowi w przedsięwzięciach i zajęciach, które wymagają wspólnej pracy, osoba niepełnosprawna zyskuje świadomość, że kontakt z innymi ludźmi jest doznaniem pozytywnym. Wyjście z domu nabiera wtedy sensu, rodzi się poczucie przynależności do szerszej grupy, a realizowanie konkretnych działań może przynieść wiele korzyści. Aktywizacja budzi poczucie własnej wartości, daje satysfakcję i nadzieję na samodzielność zawodową.

Ośrodek również nawiązuje kontakty i współpracuje z władzami lokalnymi oraz organizacjami pozarządowymi, wskazując na złożony problem niepełnosprawności i potrzebę włączenia osób niepełnosprawnych do inicjatyw lokalnych.

Ośrodek promuje działalność artystyczną osób niepełnosprawnych i wspiera drobną wytwórczość, chociażby podczas rozmaitych festynów, kiermaszy i giełd pracy. Pomaga odnaleźć się w gąszczu przepisów i urzędów. Prowadzi korespondencję z osobami niepełnosprawnymi, udziela porad indywidualnych.


ŚDS „DOM ŚW. MIKOŁAJA” W KLEBARKU WIELKIM

Środowiskowy Dom Samopomocy „Dom Św. Mikołaja” w Klebarku Wielkim swoją opieką obejmuje osoby dorosłe z zaburzeniami psychicznymi nie wymagającymi leczenia szpitalnego oraz osoby z niepełnosprawnością intelektualną.

Osoby, które z powodu choroby psychicznej mają trudności w pełnieniu ról wynikających z życia codziennego i integrację społeczną w ośrodku uzyskują wsparcie i pomoc w przystosowaniu do jak najbardziej samodzielnego życia. Zapewnioną mają również codzienną opiekę i podtrzymywanie optymalnego stopnia sprawności poprzez treningi umiejętności życiowych (trening higieniczny, budżetowy, lekowy, samoobsługi). Ośrodek współpracuje również z rodzinami podopiecznych w zakresie terapii i prowadzi rehabilitację medyczną.

Wsie, w jakich żyją podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Klebarku Wielkim należą do ubogich, co jest również przyczyną izolacji tych ludzi. W środowiskach takich często dochodzi do tego, iż zarówno rodzina, jak i sam niepełnosprawny nie przyznają się do choroby, zaprzeczają jej istnieniu. Na wsi osoba chora psychicznie bywa wyśmiewana i wyszydzana przez społeczność, nazywana „wioskowym głupkiem”. Społeczeństwo wiejskie nie jest przygotowane do odmienności, nie toleruje jej, co często doprowadza osoby chore do alienacji w ścianach własnego domu. Zdarza się też, że to rodzice zamykają swe niepełnosprawne dzieci w pokojach bądź w piwnicy. Poza tym wieś nie proponuje osobom chorym zbyt wielu form spędzania czasu poza domem, często jedynym motywem opuszczenia domu przez osobę chorą jest uczestnictwo we mszy świętej.

Dosyć późne wykrycie choroby spowodowane jest utrudnionym dostępem do lekarza ze względu na odległość od miasta, koszty dojazdu i leczenia. Do lekarza osoba chora trafia najczęściej dopiero wtedy, gdy staje się niebezpieczna dla siebie bądź innych lub wtedy, gdy stara się o rentę bądź zasiłek pielęgnacyjny.

Wiele osób niepełnosprawnych uważa, że małżeństwo jest oznaką dojrzałości, normalności, zdrowia, wolności. Natomiast własny celibat uważają oni za znak upośledzenia i niższości. Marzeniem wielu niepełnosprawnych jest założenie własnej rodziny, posiadanie dzieci.

Niepełnosprawni, a w szczególności chorzy psychicznie mają trudności ze znalezieniem pracy. Polscy pracodawcy obawiają się zatrudniać osoby chore psychicznie, które mają prawo czuć się źle, częściej niż inni pracownicy, często są mniej odporni na stres, wymagają częstszych przerw w pracy. Tymczasem praca stanowi dla nich formę terapii.

Rodzice osób niepełnosprawnych przez całe swoje życie troszczą się o swoje często dorosłe już dzieci pomimo, iż sami wymagają już spokoju i pomocy. Sen z powiek spędza im troska o ich przyszłość. W ten sposób całe rodziny potrzebują i oczekują szczególnej asystencji.

Na wyżej postawione problemy i pytania Środowiskowy Dom Samopomocy stara się odpowiadać każdego dnia poprzez akceptację osób upośledzonych umysłowo, rozmowy z nimi, wspólne posiłki, naukę wielu nowych dla nich umiejętności.


SZPITAL BŁ. GERARDA W OLSZTYNIE

Głównym celem działań Szpitala bł. Gerarda jest poprawienie jakości życia osób niepełnosprawnych, zapewnienie warunków do samodzielnego uczestnictwa w życiu społecznym, poprzez umieszczenie pacjenta w placówce opiekuńczo-leczniczej – zwiększenie dostępu do leczenia i opieki medycznej, wczesnej diagnostyki, rehabilitacji i edukacji rodziny.

Szpital bł. Gerarda w Olsztynie jest placówką opiekuńczą, która zajmuje się głównie rehabilitacją pacjentów po udarze mózgu. Po udarze pojawia się wiele zaburzeń w zakresie czynności wegetatywnych (mowy, żucia i połykania, oddychania, czynności zwieraczy), zaburzeń podstawowych funkcji motorycznych (zmian pozycji w czasie leżenia, trudności w pionizacji, zaburzeń czynności mięśni twarzy, zaburzeń w zakresie samoobsługi), złożonych czynności motorycznych (np. precyzyjnych ruchów dłoni) oraz zaburzeń emocjonalnych, które objawiają się one wahaniami nastroju, zespołem apatii, zobojętnienia, zaburzeniami kontroli zachowań afektywnych.

Nagłe wystąpienie kalectwa w sposób radykalny zmienia styl życia chorego po udarze, zmniejsza jego możliwości kontaktowania się z otoczeniem i wywołuje lęk. Towarzysząca pacjentowi labilność emocjonalna w znacznym stopniu obniża jego wytrwałość i motywację do aktywnego udziału w rehabilitacji. W wielu przypadkach udarom mózgu towarzyszą zaburzenia pamięci. Chory nie potrafi sobie przypomnieć nawet najważniejszych wydarzeń ze swej biografii. Na skutek amnezji pacjent może całkowicie zamknąć się w sobie, nie chcieć z nikim rozmawiać, a wzajemne kontakty z otoczeniem ograniczać do spraw niezbędnych.

W rehabilitacji po udarze mózgu chodzi o celowe stymulowanie, tak aby pacjent zaczął korzystać ze wspomnianych rezerw. Najlepsze efekty osiąga się przy aktywizacji możliwie największej liczby zmysłów. Terapeuta stara się sięgnąć też do nieświadomej pamięci ruchowej pacjenta i w ten sposób poprawić zakłóconą motorykę. Równie ważna jak rehabilitacja ruchowa jest ergoterapia. Przy pomocy prostych ćwiczeń z użyciem papieru, farb, drewna osiąga się emocjonalną i psychiczną stymulację chorego. Zadania powinny motywować do aktywnego zajęcia się swoją sytuacją życiową. W wielu przypadkach konieczna jest pomoc psychologa, ponieważ znaczna część chorych cierpi na zakłócenia psychiczne w zakresie przeżywania i odczuwania oraz popada w głębokie depresje.

Zakres udzielanej pomocy osobom niepełnosprawnym, objętych opieką ze strony Szpitalnego Zakonu Maltańskiego, jest jeszcze niewystarczający. Nasz Pan Jezus Chrystus powiedział, iż „biednych zawsze będziecie mieć u siebie”. Zatem trzeba nam się modlić i efektywnie pracować nad wzbudzeniem wśród wielu braci i sióstr, zarówno tych ze wspólnoty naszej wiary, jak i tych, którzy jej nie podzielają, ochotnej woli do niesienia pomocy w zakresie potrzeb intelektualnych, duchowych, fizycznych, społecznych, a zwłaszcza niesienia jej osobom chorym, niepełnosprawnym, w każdym aspekcie niepełnosprawności, a przez to realnie zagrożonych wykluczeniem społecznym.

W powyższym wystąpieniu przedstawiłem tylko niektóre inicjatywy realizowane zwłaszcza na terenie dotkniętym wieloma niedogodnościami w życiu społecznym, takimi jak: bezrobocie, dziedziczone ubóstwo, niedostateczność w opiece zdrowotnej, brak rozwiniętej sieci szkolnictwa, wczesna niepełnosprawność, powodowana niedostatkami socjalnymi oraz brak ośrodków kulturotwórczych i deficyt inicjatyw obywatelskich. Jednakże to czytelne komunikaty, jakie płyną ze środowiska społeczeństwa skupionego w podstawowych wspólnotach, mówiące o odczuwanych potrzebach, ale także o rodzących się inicjatywach, polegających na organizowaniu się społeczności wiosek, małych miast w drobnych formach kultury itp., usprawiedliwiają ostrożny optymizm, że społeczności lokalne coraz wyraźniej odkrywają walory społeczeństwa obywatelskiego, i świadome swoich praw i możliwości takie społeczeństwo budują.



DO POBRANIA : 

koReferat „Niepełnosprawność jako wyzwanie dla polityki i społeczeństwa. Doświadczenia pracy Szpitalnego Zakonu Kawalerów Maltańskich z osobami niepełnosprawnymi w terenie wiejskim” /ZIP-MSWord/.

prezentacja: Niepełnosprawność jako wyzwanie dla polityki i społeczeństwa. Doświadczenia pracy Szpitalnego Zakonu Kawalerów Maltańskich z osobami niepełnosprawnymi w terenie wiejskim” /ZIP-PPT/.



 strzałka do góry